Skip to content

psychologia bala

różnorodne trudności , niepowodzenia , klęski życiowe

Do naturalnych funkcji, których nie spełnia, lub spełnia w nie wystarczający sposób rodzina alkoholowa należy funkcja biologiczna. Często dzieci są niechciane i odrzucane. Niekiedy rodzice nawet odtrącają dziecko przerzucając odpowiedzialność za jego dalsze losy na państwo zrzekając się całkowicie lub częściowo swych praw rodzicielskich (na szczęście zdarza się to coraz rzadziej). Gdy alkoholikiem w rodzinie jest mąż ? żona nie może liczyć na jego oparcie w sprawach wychowania dzieci. Alkoholik to raczej jeszcze jedno duże dziecko niż mąż i ojciec- duże dziecko odporne na wychowanie i dostarczające najwięcej kłopotów, ogromu złości i rozpaczy. Taki stan rzeczy stwarza sytuacji ważnych braków. Braku stabilności, porządku życiowego, braku możliwości przewidzenia zdarzeń, a więc i planowania, braku kontroli nad własnym życiem.
Spełnianie funkcji poznawczych w rodzinie alkoholowej też daje dużo do życzenia. Nie są spełniane potrzeby dziecka takie jak pomoc w nauce czy zdobywaniu wiedzy. Matka, która w takich sytuacjach jest jedyną podporą rodziny, załamuje się pod wpływem nawału spadających na nią problemów, bądź ucieka w pracę by o nich nie myśleć. To może tylko przykład, nie reguła bo zazwyczaj matki w takich sytuacjach starają się być silne i nie dać poznać dziecku po sobie swojej bezradności, starają się nadrobić zaistniałe braki, lecz warunki nie zawsze na to pozwalają.

Alkoholicy to ludzie którzy nie są wstanie konsekwentnie kontrolować swego picia przez dłuższy czas i którzy nie mogą ręczyć za swe zachowanie po tym jak zaczną pić.
Rodzina z problemem alkoholowym przypomina mi pod pewnym względem stare chińskie przysłowie: “Najpierw człowiek sięga po kieliszek, potem kieliszek sięga po butelkę, potem butelka sięga po człowieka”. Jeśli butelka zacznie już “sięgać” po człowieka, widzimy jak człowiek ten, czyjś bliski, niszczy siebie, swoją rodzinę i innych. Bardzo szybko wtedy normalna rodzina zmienia się w dysfunkcjonalną, czyli taką, która nie spełnia już swoich naturalnych funkcji. Potwierdzają to badania B. Grzelak-Włodarskiej, która poddała analizie 34 placówki wychowawcze. Wynika z nich, że aż w 80-ciu % badanych rodzin, wskaźnikiem dysfunkcjonalności było zjawisko alkoholizmu. W sytuacji zaistnienia dysfunkcji w rodzinie najczęściej mamy do czynienia z uzależnionymi i niepożądanymi następstwami istnienia męża, ojca alkoholika i jego zachowań, degradujących własną osobowość, a równocześnie niszczących rodzinę. Jedna pijąca w rodzinie osoba, dostarcza wszystkim innym problemów życiowych, finansowych i uczuciowych. Pośrednio więc, cała rodzina styka się z szeroko rozumianym “problemem alkoholowym”.

Zaniedbywane są też potrzeby kulturalne i estetyczne w rodzinach alkoholowych. Dzieci z takich rodzin wykazują niższe uspołecznienie i motywację do nauki, wykazują wyższe przyhamowanie i więcej zachowań antyspołecznych . Rodzina nie daje dziecku możliwości osobowego rozwoju i nie tworzy poczucia więzi, właśnie z tego typu rodzin wyrastają ludzie nieprzystosowani społecznie, podejmujący próbę bezdomności (ucieczka z domu rodzinnego).
Tadeusz Sakowicz w latach 1992-95 zbadał zachowania dzieci które uciekły z domu i przebywały w pogotowiu Opiekuńczym w Kielcach ?Białogonie. Z 833 osób w tym 263 dziewcząt i 570 chłopców (w wieku od 7 do 17 lat) tylko 21% pochodziło z rodzin niealkoholowych, natomiast 36.61% dzieci wychowywał ojciec- alkoholik ,pozostałe 24.37% to matki z nałogiem alkoholowym. Z tych badań wynikło także, że jedynym osobistym obciążeniem uciekinierów, które zostało rozpoznane są zaniedbywania w nauce szkolnej. Tylko 13.64% osób było bez opóźnień, rok opóźnienia miało 24.78%, dwa 25.51%, trzy 22.58%, cztery 9.09, pięć i więcej 4.40%. Braki tak ogromne zwłaszcza w szkole podstawowej dla wielu uczniów będą stałe i nieusuwalne. Jaka będzie więc przyszłość tych dzieci bez żadnego wykształcenia?
A co z córkami? Uciekając z takiego domu gdzie nie ma miłości, poczucia bezpieczeństwa, a doświadcza się nędzy- mogą zetknąć się poza rodziną z ludźmi odpowiedzialnymi i dobrymi, ale są również zdemoralizowani, którzy skrzywdzą- jak głośna na całą Polskę sprawa trzech policjantów z Bytomia, którzy “służbowe” pełniąc obowiązki gwałcili nieletnie dziewczynki z rodzin alkoholików. Jest to trudne doświadczenie, które wyrobi nieodwracalne piętno na ich dalszym życiu.
Te rodziny gdzie jest alkoholizm bardzo często rozpadają się, bowiem on jest główną przyczyną rozwodów w Polsce. Dane statystyczne wykazują, że problem spożywania nadmiaru alkoholu w Polsce jest wciąż bardzo duży i ciągle się nasila w miarę upływu lat, co przedstawia załączona przeze mnie tabela. Wynika z tego, że wraz ze wzrostem spożywania nadmiaru alkoholu, następuje też zwiększenie liczby rodzin dysfunkcjonalnych.
Tak więc widzimy, że alkoholizm i dysfunkcjonalność rodziny zawsze idą ze sobą w parze w mniejszym lub większym stopniu. Kompleksowe więc działanie powinny zdążać do przywrócenia rodzinie jej funkcjonalności. Wiąże się to z wychowaniem do życia w rodzinie i wspieraniem każdej rodziny, aby trwała i zapewniała rozwój swoim członkom. Duże znaczenie mają tutaj różne organizacje, stowarzyszenia, a także kościół, bo jak powiedział Jan Paweł II: “Przyszłość świata idzie przez rodzinę i pomyślność Polski może przyjść razem ze zdrową, miłującą się rodziną. Z każdą rodziną”.
Moją pracę chciałabym zakończyć dołączając przykładowy kwestionariusz, który być może pozwoli osobie zajmującej się leczeniem uzależnienia poznać przyczyny i dotrzeć do podstaw nałogu, a tym samym pomóc.

Przemoc, ból i nadużycia seksualne to zdarzenia którym sprzyja, wyostrza i dramatyzuje alkohol. Rodzina bywa ofiarami i świadkami przemocy. Przeżywa przerażenie, obawę o życie swoje i swoich najbliższych, żyją w ciągłym strachu i niewiedzy co dziś może się zdarzyć. Ucieczką staje się dla nich wyjście do pracy, szkoły, czy nawet sklepu ?tam nie muszą się bać.
Nie wystarczająco zaspokajane są też potrzeby psychiczne tj. akceptacji, miłości, współdziałania, szacunku i dostatku w rodzinie. Osoba w niej żyjąca jest narażona na przeżywanie trudnych i przykrych emocji: bezradności, wstydu, poczucia winy, lęku, złości, żalu i poczucia krzywdy. Oczywiście jest też miejsce na radość, satysfakcję, miłość i wiele innych dobrych uczuć, są one jednak “wyspami na oceanie żalu, wstydu, lęku i winy”. Rodzina przeżywa ciągłą niepewność i huśtawkę nastrojów osoby pijącej, nigdy nie wie co dziś jej się spodoba a co nie gdy wróci na rauszu. Dziecko w takiej rodzinie czuje się nie chciane, nie kochane, niejednokrotnie wmawia się mu, że to przez nie ojciec pije. Tego rodzaju chaos sprawia, że dziecko odrywa się od rzeczywistości. Ucieka w książki, muzykę, marzenia i fantazję. Wobec braku realnej możliwości radzenia sobie z trudną rzeczywistością, która je otacza, tworzy złudną rzeczywistość, mającą jednak bezpieczny stopień uporządkowania. Efektem tego rodzaju przeżyć jest po prostu dostosowanie się do nienormalności, lecz jak trafnie powiedział jeden poeta: “Jeśli w domu nie nauczysz się odróżniać prawdy od fałszu, jakże poradzisz sobie sam w świecie w którym roi się od postępu?”.

Przeprowadzona analiza psychologicznych konsekwencji frustracji do nieprzystosowania społecznego prowadzi do stwierdzenia , że frustracja stanowiąc niezawinione pozbawienie zaspokojenia istotnych potrzeb , może spowodować zagrożenie wewnętrznego życia psychicznego jednostki . Życie wewnętrzne jednostki ulega wówczas otamowaniu , przestaje się rozwijać , ubożeje i zamiast rozwijać pojawiające się problemy , poddaje się ona lękom , nie w pełni panuje nad swoimi napięciami , co sprawia , że włączają się automatyzmy niższego poziomu w postaci reakcji obronnych takich , jak :unikanie , projekcja , fantazjowanie , negatywizm , regresja , represja , racjonalizacja , reakcja przeciwna , identyfikacja i inne .
Źródłem tego zagrożenia są źle rozwiązane bądź nie rozwiązane przez jednostkę konflikty , pojawiając się w przebiegu życia każdej jednostki . Nasila to lęki , wyrzuty sumienia , poczucie winy i wstydu , poczucie mniejszej wartości , obawę przed utratą szacunku , własnej godności .
Pojawiające się sytuacje trudne , frustracyjne mogą jednak sprzyjać wzmożeniu pracy jednostki nad sobą i umożliwiać rozwój zdolności poznawczych i emocjonalno-motywacyjnych oraz właściwości charakterologicznych . Umiejętność poradzenia sobie z sytuacjami trudnymi zależy w dużej mierze od przygotowania jednostki do rozwiązywania pojawiających się w jej życiu problemów , od jej umiejętności pracy nad sobą . Umiejętność pracy nad sobą powinna jednostka wynosić z domu rodzinnego i rozwijać nadal w różnych systemach edukacyjnych , takich jak żłobek ,przedszkole , szkoły różnego typu , zakład pracy , różne struktury organizacyjne społeczeństwa i samo społeczeństwo wychowujące .

Frustracja hamuje rozwój zdolności reflekcji , do wglądu w samego siebie , do adekwatnej samokontroli , jest zatem czynnikiem utrudniającym prawidłowy rozwój osobowości jednostki przeżywającej permanentne stany frustracyjne .
S.Rosenzweig (1949) sądzi , że podstawowymi mechanizmami , ujawnianymi przez osoby przeżywające stany frustracji , są : projekcja , identyfikacja i agresja .

Projekcja ujmowana jest przez tego autora jako rzutowanie na kogoś innego swoich przeżyć i doznań nie przyjętych przez super ego oraz jako pewna forma spostrzegania , w której zawarte jest całe doświadczenie określane terminem „masa apercepcyjna” .

Identyfikacja rozumiana jest przez S.Rosenzweiga jako upodobnienie do bohatera doznającego lub powodującego frustrację u kogoś innego .

Agresja w ujęciu S.Rosenzweiga posiada trzy kierunki i przejawia się w trzech typach :
1. Kierunki : 1) na zewnątrz – ukierunkowana na otoczenie ,
2) do siebie – ukierunkowana na siebie ,
3) unik – zostaje zwalczona przez zaprzeczenie sytuacji frustracyjnej .
2. Typy :1) dominowanie przeszkód , w których bariera powodują frustrację jest w
wypowiedziach podkreślona .
2) obrona ego , w którym dominuje obrona .
3) potrzeba rozwiązania – podkreślona zostaje potrzeba usunięcia sytuacji frustracyjnej .

A.Fraczek (1963) zwraca uwagę, iż złe przystosowanie jest konsekwencją frustracji. Objawami zaś złego przystosowania są :poczucie niższości , regresja , poczucie niesprawiedliwości , przewrażliwienie , niezwykła zależność w stosunkach przyjacielskich , nieumiejętność dostosowania się do okoliczności stwarzanych przez życie społeczne , nadmierna obawa przed niepowodzeniem , nieokreślony lęk w nowych sytuacjach , nadmierne zmęczenie , poczucie winy , nadmierna wrażliwość na pochwałę i naganę , jednocześnie zaś arogancja , nieliczenie się z przepisami czy wymogami życia społecznego . Jak stwierdza dalej autor , wymienione symptomy występują też z innych przyczyn niż frustracja . Długotrwała frustracja może prowadzić także do jeszcze innych zmian , jak na przykład :
1) powstanie pewnego rodzaju motywacji ,
2) wytworzenie pewnego rodzaju sposobów obrony przed frustracją lub likwidowania już istniejącej frustracji ,
3) powstanie nieprzystosowania .

A.Fraczek utrzymuje za innymi autorami ( J.Dollard , N.K.Miller i inni 1939 ) , Ze w wyniku frustracji mogą utrwalić się tzw. mechanizmy obronne jak : agresja , regresja , racjonalizacja , projekcja , stłumienie , przeniesienia , fantazjowanie , identyfikacja .
Frustracja obejmująca sferę samopoznania utrudnia adekwatną obserwację własnego życia psychicznego , dzięki której jednostka dąży do zrozumienia siebie i krytycznego ustosunkowania się do siebie .
Frustracja hamuje rozwój zdolności refle

S.Rosenzweig (1949) sądzi , że wpływ procesu frustracji może sięgać nawet poziomu super ego , stanowiącego sumienie , siłę tłumiącą to wszystko , co w jednostce budzi jej dezaprobatę . W ujęciu K.Dąbrowskiego (1975) super ego stanowi ośrodek dyspozycyjno-kierowniczy , określający każdą świadomą czynność jednostki i jej zachowanie , jej plany i aspiracje . Wpływa na konkretne i ogólne decyzje , obmyślone i organizowane działania z chwila uniezależnienia się od prymitywnych popędów , zwłaszcza typu zachowawczego i seksualnego . Jest on wyższym poziomem rozwijającego się „ja” , rozwijającej się „jaźni” , tzn. jest zdolnością , umiejętnością świadomego dążenia , świadomego „chcenia”, działania , świadomego decydowania , określanego jako wola . S.Rosenzweig nie wyklucza wpływu frustracji na mechanizmy autonomii psychicznej , którą Dąbrowski określa jako czynnik trzeci , na mechanizmy samokontroli nazywanej „sumieniem” , ośrodkiem dyspozycyjno-kierowniczym czy super ego . Dąbrowski utrzymuje , że można niekiedy obserwować frustrację takich mechanizmów życia psychicznego , jak samopoznanie , zdolność przeróbki wewnątrzpsychicznej wskutek niekorzystnych warunków życia , zwłaszcza wzrastania . Niekorzystne warunki , zwłaszcza jeśli są długotrwałe , mogą bardzo zubożać jednostki do wewnętrznego przekształcania swego indywidualnego wzorca według którego jednostka ocenia swoje właściwości psychiczne i swoje postępowanie .

S.Rosenzweig (1949) mówi również o wpływie frustracji na życie psychiczne jednostki , kiedy wypowiada pogląd , że frustracja obejmuje poziom ego , poziom budzącego się „ja” , poziom „jaźni” , która na pewnym etapie rozwoju psychicznego jednostki zaczyna współdziałać w jej rozwoju z siłami biologicznymi i oddziaływującymi na nią wpływami środowiskowymi . Siły te stanowią czynniki hierarchiczne niższe niż „jaźń” . Rola jaźni , określona przez K.Dąbrowskiego (1972) jako trzeci czynnik rozwojowy , polega na świadomym wartościowaniu swego wnętrza , na akceptowaniu bądź odrzucaniu i ograniczaniu właściwości , skłonności , zainteresowań , upodobań stanowiących wyposażenie dziedziczne lub wpływ środowiska zewnętrznego nawet wynik dotychczasowej pracy . Jaźń , czy inaczej trzeci czynnik rozwoju , stanowi o selektywnym ustosunkowaniu się do wpływów otoczenia , o krytycznej ocenie posiadanych właściwości , co sprzyjać może w pracy nad sobą , przezwyciężeniu nieaprobowanych cech , przekraczaniu determinant , jakimi są wrodzone i powstałe pod wpływem oddziaływującego środowiska zewnętrznego czy mniej świadomej własnej aktywności . Czynnik trzeci stanowi podstawę zwiększającej się autonomii psychicznej .

Zwraca się uwagę na pewien charakterystyczny dla danej jednostki poziom napięcia, który umie ona znosić, wyżej którego zaś nie wytrzymuje stanów frustracyjnych.

Został on określony jako próg tolerancji na frustrację. Do określonego poziomu jednostka znosi ten stan , toleruje go bez szkody , a nawet z korzyścią dla swego rozwoju . Poza tą granicą dalsze napięcia powodują dezorganizację bardziej lub mniej zorganizowanej struktury psychicznej i przez to stają się dal danej jednostki niebezpieczne . Gdy napięcie przekroczy próg tolerancji , jednostka może utracić pełną kontrolę nad sobą i reaguje najczęściej agresją , gniewem. Gniew jest reakcją na zahamowanie zaspokojenia potrzeby . Jeśli jest atakiem na przeszkodę z wykorzystaniem sprawności umysłowej i uwzględnieniem korekty postępowania , to jest zachowaniem normalnym ( przystosowawczym ) . Jednakże agresja jest często niekontrolowana , zbyt silna , skierowana na wszystkich i na wszystko . Zachodzi wówczas przemieszczanie agresji na innych ludzi , a nawet na przedmioty martwe i mamy do czynienia z osobą społecznie dostosowaną ( Mościcka 1970,1973,1979,1984, Różycka ,1976, Rosenzweig, 1949 ) .